Piątek, 24 marca 2017

Pardon

Poppolityka. Prawdy, emocje i pogłoski

Profil użytkownika:

Malina
Malina
Ilość odwiedzin: 3381
RSS

Blog użytkownika

Piątek [27.08.2010, 0:21]
"Gdyby Lech Kaczyński nie zginął, po zakończeniu kadencji nie byłoby żadnego powodu, żeby mu stawiać pomnik."

Profesor Jadwiga Staniszkis w TVN24


Lech Kaczyński nie był dobrym prezydentem, dobrym politykiem, mężem stanu. Nie powinien w ogóle zamieszkać na Krakowskim Przedmieściu. Gdyby nie wybujała ambicja jego brata, pozostałby lubianym nauczycielem akademickim i średniej klasy naukowcem.

Newsweek.pl

Lech Kaczyński to mistrz złych wyborów

USOPAŁ


Lech Kaczyński jest mistrzem złych wyborów personalnych

Gazeta.pl


Prezydent jest zły


Polityka


Kaczyński był słabym prezydentem


Sztafeta

Rząd tak samo zły jak prezydent


Dziennik.pl

Pan Prezydent Lech Kaczyński był miernym Prezydentem, ...

Robert Patoleta


Lech Kaczyński, jak zły uczeń w szkole, skutecznie zaniżył nasze oczekiwania względem siebie. Już nie domagamy się od niego, żeby był naprawdę odpowiedzialną głową państwa.

rp.pl

Bardzo często taktyka Kaczyńskiego polega ona na rzucania kłód pod nogi Tuska, a to dowodzi braku pomysłu na alternatywne rozwiązania. Krótko mówiąc, prezydent nie przyczynia się do niczego dobrego, bo nie proponuje niczego w zamian.

Mojeopinie.pl


Prezydent Lech Kaczyński milczy, kiedy krzyczy polska krew

Onet.pl
18 komentarzy

Czwartek [26.08.2010, 20:30]
Wanda Nowicka z Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, chce poinformować społeczeństwo polskie, o tajemnicy poliszynela.Tą tajemnicą jest "turystyka aborcyjna". Proceder ten trwa od pierwszych dni wprowadzenia rygorystycznych w Polsce, przepisów antyaborcyjnych. Nie wiem dlaczego po więcej niż dekadzie, sprawa ta staje się czymś szczególnym.
Znając zagęszczoną atmosferę wokół tematu aborcji i postawy Kościoła katolickiego, całkowicie uniemożliwiające złagodzenie ustawy, uważam, że zacząć należy od innej strony. Niby temat będzie inny a jednak ten sam. Mowa o metodach zapobiegania niechcianej ciąży. Wszystkie progresywne organizacje kobiece oraz organizacje lewicowe, powinny na pierwszy plan wysunąć propozycje jak ułatwić dostęp do środków zapobiegania nieplanowanej ciąży. Nie będzie to wymagało od posłów i rządu, bronienia się przed napadami prawicowych obrońców życia, nazywających zygotę dzieckiem. Kościół katolicki nie dopuści do zmiany ustawy antyaborcyjnej bo ugodzi to w jego wyjątkowo czuły punkt, którego będą bronić bardziej in niż krzyża.

Proponuję zacząć od wychowania seksualnego. Można je prowadzić w szkołach w ramach zajęć z higieny, Wychowania w Rodzinie lub w ramach etyki. Jeśli nie to obowiązkowo należy dostarczyć młodzieży literatury w formie broszur, gdzie w sposób prosty i jasny zawarte będą wszystkie niezbędnie informacje z tej dziedziny. A skutkami, braku informacji, mogą być nie tylko ciąża ale choroby przenoszone drogą płciową (bakteryjne, grzybicze, wirusowe, pasożytnicze) oraz skutki tych chorób. Uświadamianie młodzieży co im grozi w przypadku niezabezpieczenia się, dałoby podstawy do dalszego, uzasadnionego upominania się o dopłaty i refundację środków antykoncepcyjnych.

Szczególną uwagę powinno się poświęcić ludziom którzy już posiadają dzieci i nie planują już większej ilości potomstwa. W Polsce, art. 156 §1 K.k. wyklucza prawnie, dostęp do sterylizacji jako metody zapobiegania niechcianej ciąży. (Vasectomy i podwiązanie jajowodów, zwane też sterylizacją to zabieg w wielu krajach legalny i uważany za formę kontroli urodzin. Polskie prawo (art. 156 §1 K.k.) stwierdza, że kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci pozbawienia zdolności płodzenia podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.)Czas już zmienić to w polskim prawie i dać ludziom możliwość decyzji i dostęp do tej skutecznej metody zapobiegania ciąży.
Zabieg vasectomi,jest u mężczyzn odwracalny czyli w razie ochoty lub potrzeby można przywrócić drożność a tym samym płodność.
U kobiet przeprowadza się tubal ligations czyli podwiązanie jajowodów.
Zabiegi skuteczne w zapobieganiu niepożądanej ciąży w 99.99% W wielu krajach wykonywane na życzenie i finansowane przez państwo.


Może warto byłoby się zastanowić i zmienić taktykę działania aby osiągnąć cel. No bo celem jest przecież kontrola nad własną płodnością. Prawda?
16 komentarzy

Środa [25.08.2010, 0:15]
Ziobro znów od miesiąca w mediach. Zaczęło się od niepojawienia się na komisji Kalisza w sprawie śmierci B.Blidy. Ziobro olał komisję i poszedł na rozprawę na którą iść nie musiał ale wiedział, że z punktu pr-owego, nie wystarczy się sprytnie wywinąć, trzeba jeszcze zadbać o alibi "Bardzo chcę stanąć przed komisją śledczą, i miałem nadzieję, że stanę, bo to wielkie zwycięstwo moje i ludzi PiS" oświadczył i pojechał do Sosnowca, pokazując Kaliszowi gdzie go ma z całą komisją. Myślałam, że Kalisza stać na bardziej rozsądne posunięcia, bo jak koniecznie chciał z Ziobrem pogadać to mógł czas rozmowy zaplanować z głową.
Ziobro wie jak wracać z fanfarami. Napisał list otwarty do Prezydenta (jeszcze wtedy elekta) i cisnął w niego słowami JP2 broniąc krzyża. Wiedział co robi. Przecież to nie jego słowa tylko słowa idola 95% RP tak więc wcale go to w późniejszym czasie nie powstrzymuje od krytyki na temat tego samego krzyża, którego w Liście otwartym, każe Prezydentowi bronić.
Od siebie dodaje tylko "Krzyż ustawiony pod Pałacem Prezydenckim powstał z naturalnej potrzeby serca tysięcy ludzi, zresztą nie tylko osób wierzących." hmm... gra się do wszystkich bramek panie Ziobro co? Dziś (24.08.2010 w wywiadzie na rp.pl) mówi już całkiem inaczej "Osoby, które stoją pod krzyżem, nie są związane z PiS. Chcielibyśmy, aby gorszące wydarzenia pod pałacem jak najszybciej się zakończyły. Czekamy na działanie prezydenta"

W TVN24 stwierdzał "konflikt nie powinien mieć miejsca, ale to nie my jesteśmy władni go rozwiązać". Pewnie, niech się wlecze sprawa z krzyżem nierozwiązana PiS-owi to na rękę. Może manipulować tym jak im się podoba i wyciągać kiedy tylko potrzebne.

Oczywiście, nie omieszka też wrobić Komorowskiego w rozróbę o krzyż, choć nie Komorowski krzyż postawił, bo przecież jak mówi Ziobro "nowo wybrana głowa państwa "wywołała konflikt, swoimi nieprzemyślanymi decyzjami".
Hmm.... ciekawe podejście ale niezaskakujące. Ziobro trzyma się tu PiS-owskiego kursu propagandowego.
Jak widzimy jest raczej umiarkowany, nie wyrywa się z radykalnymi wypowiedziami ale jednocześnie gra czystego polityka i jakże uczciwego (ha!) Europoseł PiS zapewnił też w sprawie komisji ponownie, że "nie może się doczekać zeznań przed komisją śledczą, bo jest ona jego zwycięstwem. - Siłą komisji nie jest raport, ale jej jawne prace i zeznania 21 prokuratorów. Wszyscy stwierdzili, że nie byli naciskani. Zeznawali jawnie, pod odpowiedzialnością karną". Umie się Ziobro reklamować i trzymać twarz, co?

W lipcu br. zauważamy niesubordynację Ziobry wypowiadającego się o IV RP jako żywej stawiając się po przeciwnej stronie prawowitego Prezesa PiS który powiedział w trakcie kampanii wyborczej, że idea IV RP umarła i jest nieaktualna.
Czyżby ta świadoma niesubordynacja miała być sygnałem dla członków partii? Raczej tak, bo już kilka tygodni później krytyka sypie się na Prezesową głowę i na inne "główne" postacie PiS-u ze "różnych zakątków" partii. Nawet ci którzy byli wcześniej bliskimi i lojalnymi współpracownikami prezesa i spółki.
Chyba tak. Zauważamy coraz to głośniejsze tąpnięcia i różnice w PiS-ie.
Powoli zarysowuje się nowy nurt, jeszcze niby bez lidera bo ten jest rozsądnym graczem i nie działa szybko i pochopnie.
W wywiadzie dla "Rzepichy" daje swemu przywódcy Kaczyńskiemu do wiwatu mówiąc " co do strategii kampanii prezydenckiej. Sądzę, że gdyby była inna, Jarosław Kaczyński byłby dziś prezydentem." Chciał ukarać Jarka za wysłanie go do Brukseli z poleceniem uczenia się języków. To tak jakby Ziobro Kaczyńskiemu powiedział - przegrałeś za karę, za wysłanie mnie na banicję do PE, teraz za to odcierpisz.
Krytykuje swego szefa wypominając mu złą taktykę w trakcie wyborów ale tylko używając techniki "między wierszami "Teraz nie da się już mówić o tragedii tak, jak było to możliwe w kampanii prezydenckiej. Wtedy Polacy żyli tą sprawą, zadawali pytania. Samo pojawienie się tematu katastrofy budziło silne emocje. Wówczas powinniśmy mówić o sprawie, ale bardzo spokojnie!
Czas robi swoje"*
Nie mam najmniejszych wątpliwości, że Ziobro ma apetyt na prezesurę PiS-u. Ale będzie ona tylko funkcją przejściową dla Ziobry i wyjściową do premierowania lub może nawet prezydentowania. A jest wstanie dotrzeć do celu bo grunt w Polsce podatny na takie działania a i zaplecze Ziobro już ma zorganizowane i urobione na swoją modłę. Teraz tylko wypada czekać. Ofensywa Ziobry, to tylko kwestia czasu.


*wywiad w Rzeczpospolitej z 24.08.2010
* Program TVN24 na stronach www. tej stacji.

12 komentarzy

Poniedziałek [23.08.2010, 2:07]
Czytywałam i czytuję, śledziłam i śledzę poczynania pani europoseł Senyszyn. Mimo, że na początku byłam gorącą zwolenniczką jej istnienia na arenie politycznej, tak po latach entuzjazm gasł coraz bardziej, z każdym słowem napisanym i wypowiedzianym przez panią Senyszyn. Pamiętam przed wyborami do Parlamentu Europejskiego gdy kandydowała, wydawała się być osobą konkretną, kandydatem jak najbardziej skrzydła lewicowego. Gdy już otrzymała mandat europosła powoli następowały zmiany w treściach przez nią głoszonych. Zaraz po wyborach, rozpoczęła swoje euro-rządzenie od rozliczenia się z partyjnymi kolegami i koleżankami. Wypomniała im kto jej pomógł, kto nie, kto podstawiał nogi a kto kopnął w d... (może ktoś powinien, co by z powrotem rozum jej z tego miejsca, do czaszki mózgowej zawędrował- pozwalam sobie w takim razie pierwsza, dla dobra ogólnego, to uczynić)
I od tego pierwszego wpisu, Senyszyn pokazała swoją twarz, prawdziwą twarz. Już nie lewicowej, rozsądnej, wykształconej kandydatki jaką była przed wyborami ale zwykłej mściwej kreatury kobiecej której kariera przypomina bardziej plakat reklamowy na potrzeby własne. Na swoim blogu zajmuje się tym kto kadzi komu, pewnie z zazdrości, że to nie jej kadzą. Obleciała już na blogu, szastając nazwiskami, połowę polskiej areny politycznej. Najwięcej miejsca jednak poświęca posłowi Januszowi Palikotowi. Ma on na jej blogu spore wzięcie. Dostało się Nałęczowi, Borowskiemu, Celińskiemu, o nazwiskach z przeciwnej strony areny nie wspomnę. Pani Senyszyn, ganiąc Palikota za jego wypowiedzi, zapomina i nie widzi, że od dłuższego czasu jej wypowiedzi nie są niczym innym jak właśnie palikotyzmem . Palikotyzm w wypowiedziach Senyszyn o sprawie krzyża, palikotyzm o sprawie nauczania w szkołach religii, palikotyzm w sprawach dotyczących in vitro, homoseksualizmu, aborcji, eutanazji, równego traktowania obywateli wobec prawa. Senyszyn, jawnie podporządkowała swą polityczną grę i swój wizerunek polityka "polskim" zasadom dyskusji. Są to bardzo specyficzne zasady i aż dziw bierze, że bądź co bądź profesor, złapała się na ten haczyk i podporządkowała prymitywnym regułom. Czy bała się, że konkretna, poważna, poparta argumentami dyskusja, może być przez rodaków niezrozumiana? Czy tylko nie chce utonąć w politycznym niebycie i niepamięci i z tego prostego powodu chce oprzeć skutecznie i pewnie swój mandat,tylko na tej rozumiejącej język potoczny grupie wyborców? Jeśli tak, to nie łudźmy się już dłużej. Lewicowość odeszła do lamusa. Zginęła śmiercią tragiczną wraz z historycznymi postaciami, które za bycie lewicowcem oddawały swe życie. Cześć ich pamięci, cześć pamięci szczytnej idei.
18 komentarzy

Niedziela [22.08.2010, 21:17]
Jak zauważam, to dyskusji o krzyżu już nie ma. Gdzie się podziała? Zamieszkała na stałe w polskiej rzeczywistości ale pod postacią krzyża nie do tknięcia.
Nie rozmawia się już o sprawie zasadniczej: bezprawnego postawienia krzyża przed Pałacem Namiestnikowskim. Krzyż stoi jak byk i nawet o jego usunięciu nikt nie zaczyna dyskusji bo krzyżowcy dopięli swego. Pieli do swego tak uparcie, że już rozpatruje się się i dyskutuje o wyglądzie pomnika. Dyskusja skupiła się na ocenie wyglądu obelisku. Wypowiadają się ci z lewa i ci z prawa. Jedni mówią, że ohydny inni, że "pikny jako ci i sama idea".
Nikt się nawet nie zająknie, że i ten krzyż i ten obelisk to potrzebny tam pod tym pałacem jak dziura w moście. I już nie dlatego niepotrzebny, że zniszczy estetykę ale dlatego, że będzie to pomnik uwieczniający bezprawie, samowolę, religijny terror, przykład jak dokonać przewrotu i zakuć kraj w katolickie dyby bez jednego stosu.
Wróćcie do dyskusji o bezzasadności krzyża a tym bardziej pomnika przed Pałacem Prezydenckim. Jeśli tego nie uczynicie, to obok krzyża stanie kościół a w Pałacu Prezydencki będziecie mieli mauzoleum L i M Kaczyńskich. A w późniejszym czasie dojdzie J. Kaczyński, T.Rydzyk i ........wielu innych, których dobrze znacie.
No chyba, że lubicie budzić się z ręką w nocniku.biglaugh_anim.gif
23 komentarze

Środa [18.08.2010, 16:57]


4a63c0dd000e7ee14c6bf478


Pozostawiam czytelnikom do rozważenia i dyskusji.
9 komentarzy

Wtorek [17.08.2010, 23:28]
"Co pani myślała, oglądając relację z próby przeniesienia krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego?

Że osoby modlące się pod krzyżem to fanatycy religijni. Jednak uważam, że nie należy im przeszkadzać, jeśli modlitwa jest sensem ich życia, jeśli są przekonani, iż postępują właściwie. A poza tym przecież nie stoją na środku jezdni, nie tamują ruchu. Dlatego zbulwersowały mnie słowa wicemarszałka Niesiołowskiego."

Tak rozpoczyna się wywiad z Marią Szyszkowską na rp.pl
I ciśnie się pytanie. Czy pani filozof nie rozumie zjawiska, czy też podstaw konfliktu rozumieć nie chce, bo tak jest bardziej "filozoficznie".
Uzasadnienie  punktu jej widzenia, też budzi wiele wątpliwości. Przeszłość, przeszłością ale czy w imię tego należy wyzbyć się zdrowego rozsądku?
Z wymowy tego wywiadu tak niestety wynika. Szyszkowska brnie na opłotki tolerancji i zrozumienia kosztem prawa, przeciwko któremu się opowiada broniąc i tłumacząc istnienie krzyża przed Pałacem Prezydenckim.
Od kiedy to bezprawie, a należy to powiedzieć głośno i bez ogródek, staje się w cywilizowanym świecie bohaterstwem? przecież od pierwszych wolnych wyborów 89r, w Polsce panuje demokracja. Czyż bym się myliła?
Nie oszukujmy się. Problem krzyża nie rozpoczął się od jakiegoś tam przemówienia Prezydenta Komorowskiego, jeszcze wtedy elekta ale od bezprawnie wzniesionego symbolu chrześcijańskiego.
Jeśli wszyscy teraz w Polsce, wzorując się na tym ewenemencie, zaczną wznosić bez planowania i odpowiednich zezwoleń budowle i pomniki, to jaki będzie tego działania efekt. Czym tego typu działanie się skończy?
To nie pierwszy raz M.Szyszkowska zaskakuje swoim działaniem pociągając za sobą Rację gdyż jest z tą partią kojarzona.
I jeszcze to zaskakujące "W takim razie niesłusznie. Aczkolwiek cenię papieża Jana XXIII. " - przepraszam że zapytam. A za co? Za powiązania z mafią i przekręty finansowe?
Nie, nie jestem wstanie zrozumieć postawy, bądź co bądź wydawałoby się osoby postępowej, mądrej i rozsądnej.
Mogę tylko dojść do jednego wniosku w tym szczególnym wypadku.

Tak tylko mi się wydawało.
http://www.rp.pl/artykul/523664_Szys...zczegolny.html


 

11 komentarzy

Niedziela [15.08.2010, 19:50]
Podobnie jak wypowiedź Pieronka kilka dni temu, tak i dzisiejsza wypowiedź Giertycha w "Fakty po Faktach", spowodowała moje osłupienie. smile.gif Miałam dziwne wrażenie, że nastąpiła jakaś metamorfoza i osoby te dziwnym, naprawdę niezrozumiałym cudem otrzymały od natury dar rozsądku. Takich wypowiedzi po tych konkretnych osobach, nie spodziewałam się w najśmielszych snach. A jednak.
Zamurowało mnie. Obaj wypowiedzieli się z sensem. Co jest grane? smile.gif

Ale życie sprawiło mi niespodziankę, coby nie za słodko mi się żyło. Ostatnie dwa wpisy na blogu Senyszyn wyprowadziły mnie z równowagi i zmusiły do zadania pani euro-posłance pytania o jej prawdziwe poglądy. Udowodniła swoją asekurancką, wręcz tchórzowską postawę,wypowiadając się prymitywną metodą "panu bogu świeczkę i diabłu ogarek". Tym samym utraciła mój głos w następych wyborach czyli stanie się to, przed czym tak bardzo się chciała uchronić, próbując zadowolić elektorać niezdecydowany, siedzący okrakiem na politycznym płocie.


22 komentarze

Niedziela [15.08.2010, 2:26]
W artykule pt. Zabiły swoje dzieci. Feministki: to tylko późna aborcja! zamieszczonym na stronie Pardon.pl, autor Paweł Rybicki dopuścił się dziennikarskiego oszustwa. Już sam tytuł jakiego użył autor, sugeruje błędną interpretację wydarzeń które opisuje. Śmiem podejrzewać, że albo P.Rybicki ma problem z językiem albo ucieka się do zwykłego oszustwa w interpretowaniu tekstu. Porażająca jest nierzetelność autora. Szukając argumentów popierających jego poglądy ucieka się do manipulacji informacjami, uciekając się nawet do pisania nieprawdy.
Ten sam tekst w języku angielskim (poniżej) opisuje wydarzenia diametralnie inaczej.
Kobiety w przypadku poronienia udawały się po takim wypadku do szpitala po pierwszą pomoc. Jednakże w konsekwencji zostały oskarżane o aborcję i trafiały do więzienia otrzymując wysokie (25LAT) kary więzienia.

To jednak nie koniec. Najnowsza wiadomość już 4 sierpnia br.
dwóch reprezentantów parlamentu domagało się wypuszczenia tych kobiet na wolność. Organizacje praw człowieka domagają się wyjaśnień.
Radzę Pawłowi Rybickiemu dokładniej analizować doniesienia a już na pewno lepiej dokonywać tłumaczeń tekstów
Artykuły oryginalne można też znaleźć pod adresem

http://www.radioformula.com.mx/notas.asp?Idn=...


tekst 1 w języku angielski

Guanajuato government abuses of women with miscarriage.
Con Denise Maerker With Denise Maerker
5 de Agosto, 2010 August 5, 2010 Reporter Carlos Garcia, who met the group of women who are imprisoned in Guanajuato for having a miscarriage, said that during the interview, were questioned whether they were compliant with the treatment they had given the Public Prosecutor, which showed nervousness and stressed their dissatisfaction with the treatment they have received, "is unfair," said one of them.

In the "Shipping News" the reporter said that one of them expressed dissatisfaction in sentencing, adding that will be respectful of the rules and no longer talk about the subject.

Women sentenced to 29 years in jail accused of murder by reason of kinship, when they had spontaneous abortions, which showed their desperation to live a sentence which is not considered to be worthy, Garcia said.

On the other hand, Verónica Cruz, director of the Organization "The Free" noted that range from 8-6 years, while in prison, women accused in the case.

. In a telephone interview, said the appeal is no longer possible because the courts of the State, already exhausted all instances, "the only thing left now is the direct amparo, as the only recourse to obtain the freedom of these women" .

Cruz, said the state government has not only complied with but unjustly imprisoned, not respect basic rights as people in jail, because they are frightened by what they live.

All we're doing is covering up the inconsistencies and serious violations of the rights of women abusing their power," said the director of the Organization "The Free".
. He noted that the six women, who have documented their cases because they were unjustly convicted for the crime of murder by reason of kinship, to the detriment of a product in the pipeline, which is clearly a spontaneous abortion, abortion result of rape or an accident, to which he shaped the crime.

He added that women of the northeast, the most marginalized of the state of Guanajuato, being mostly rural, poor, without access to education.
The six women, he said, came from services and post abortion doctors first thing they did was call the Public Ministry, previously unaddressed, "In all cases, drove them and their family members to sign statements that the Ministry first Public've already set up, where he said that the products were full term and born alive deprived them of life that is what they are accusing, "concluded Cross.


Sprawy ciąg dalszy z 4 sierpnia br.
Jaime Avilés and Carlos Garcia
Miércoles 4 de agosto de 2010, p. Wednesday August 4, 2010, p. 36 36

, August 3. This morning, while two legislators are chained against the Attorney General of the state to demand the immediate release of six women who are serving sentences of more than 25 years in prison for having suffered miscarriages, four of them were held incommunicado in the prison of Puentecilla to avoid talk to the press.

. A few hours after arrival in Mexico of the Deputy High Commissioner for Human Rights, the South Korean Kuyng-wha Kang, who comes to take note of the case, the young peasant Araceli Camargo Maria Susana Juarez and owners were required to sign a form used by which expressed his desire not to interview (sic) with any means.

. However, La Jornada entered the area of the prison visiting rooms where one of her fellow inmates revealed that Montoya and Ana Yolanda Martínez Alarcón Rosa Padron had been forced to sign a similar document on 29 July. En ese momento la entrevista fue cortada abruptamente por una celadora, quien se llevó a la interna con rapidez. At that point the interview was cut off abruptly by a guard, who led the internal quickly.

To the amazement of reporters, once the conversation with the girl that has lasted almost a decade behind bars for having expelled spontaneously emerging product and yet must remain for many years in captivity, "the spokeswoman for the Department of State Public Safety, Alicia Muoz Arias, gave them a macho, he had copies of this diary, which read hereby inform you that I do not wish to be interviewed by any media.This decision was made in a free (sic) and I hope I understand. Firman, por separado, Araceli Camargo Juárez y Susana Dueas. Firman, separately, Araceli Juarez Susana Camargo Dueas. La fecha? Guanajuato, Gto., a 3 de agosto de 2010 . Date? Guanajuato, Gto., To August 3, 2010.

According to the director of the prison, the two wrote the letter in the computer center of Ceres. These four women, malnutrition, no gynecological care and other poverty-related factors lost products growing in her womb, were reported to the Public Ministry for the doctors who attended emergency in the areas of public hospitals in Dolores Hidalgo and San Miguel de Allende.

They were also misled by its alleged defenders as the darkly-famous Cruces Maria Guadalupe Luna, who advised three of the six convicted, "that after all the money from them as they could eventually sink them before the judges.

As in the state of Guanajuato abortion is punishable by up to three years in prison and bail reaches, these six women were charged with murder by reason of relationship to the detriment of their children in the process of pregnancy, crime can be punished with up to 35 years of confinement.

Araceli Camargo, for example, was detained in a hospital in San Miguel de Allende at the age of 18 years, forced to testify under the influence of anesthesia and sentenced to 26 years in prison, which has completed almost nine. As Susana Dueas, Yolanda Mar

36 komentarzy

Niedziela [15.08.2010, 0:09]
Prezes PiS Jarosław Kaczyński uważa, że usuwając osoby spod krzyża przed Pałacem Prezydenckim zastosowano fortel, którego celem jest wyprowadzenie krzyża bez zapewnienia gwarancji, że stanie tam pomnik upamiętniający prezydenta i inne ofiary katastrofy smoleńskiej.

Kaczyński, wykorzystując sprawę krzyża pod pałacem, chce zmusić Komorowskiego do abdykacji i sam zasiąść na tronie. Do tego mu potrzebna ta armia terrorystów, bo po koronacji ochrona musi być złożona z zaufanych wojowników.biglaugh_anim.gif
11 komentarzy
« Następne Oglądasz 1–10 z 31

Ostatnie komentarze

Skomentowane: 00:58 27.08.2010

Pastor: Jezus też miał HIV!